Tak więc jestem po spotkaniu Re(p)bo(n)tardów xD Spotkaniu pod hasłem 6918(JEEEEEEEEEZUUUUUUUUUUUUUUUUUUU -.-'
Potem po schodkach na samą górę i spotkanie AA i frytki pokoju. W sumie xD Dodatkowo trochę imbiru, wasabi i luzik. Pomijając wszechobecny zachwyt nad 6918 było dobrze.
Stamtąd do Zoo. Problem w tym taki, że tylko jedna osoba wiedziała jak nas tam doprowadzić. Więc sruuuu! Ze Złotych na patelnie i zbiorowe kupowanie biletów... Potem równie zbiorowy napad na KomiksLandię xD Potem na kiosk.
W końcu na peronie. W kółko. W kółko ś
Ale nic.
Z metra do tramwaju i stamtąd do Zoo (27!!0 metrów xD)
Po drodze nadal ś
W Zoo...
Najpierw zdjęcie 'na tamakiego' przy fontannie potem Caramela i Yatta xD Stamtąd do rekinów (gdzie zostaliśmy objechani), do mał
A każdym razie.
Z Zoo do Złotych (dziwną trasą, dużo się działo...),a tam... również dużo się działo.
Nie ważne... Nie chce mi się pisać, lecę wrzucić zdjęcia ^.^








--
what am i trying to do, what am i trying to say
i'm not trying to tell you anything
you didn't know when you woke up today
--
I believe in Jesus Christ as my Savior. If you do too and aren't scared to admit it, then copy and paste this in your signature.
Derek: Panda cakes
Yoru-chan: What?
Derek: What?
--
Inter-dimensional portal to my gallery contents
Julk na dA ? ;>
--
Come to the dark site, we have cookies ^^
...
Forget cookies! The dark site has Yaoi! xD
--
This is a pee~een...
This is... a pen..
THIS IS A PEE~EEN!!!!
This is... a pen...
Previous Page123Next Page